Architekci wyjeżdżają z Krakowa
Biuro architektoniczne Kraków - Architekci wyjeżdżają z Krakowa
Wielu krakowskich architektów po skończeniu politechniki nie zagrzewa długo miejsca w mieście, w którym zdobyli wykształcenie. Mimo, że Kraków jest znany ze swojej architektury to znany jest głównie z tej, która powstała najpóźniej 100 lat temu. Brakuje nam ciągle nowych udanych i ciekawych realizacji architektonicznych na najwyższym poziomio.
Jakie są tego przyczyny? Czemu każdy architekt Kraków traktuje jako dobre miejsce do nauki, ale fatalne do pracy zarobkowej? Przyczyn jest co najmniej kilka. W Krakowie niezwykle ciężko przekonać osoby odpowiedzialne za wydawanie zgody na budowę do projektów odważnych. Odkąd 20 lat temu powstało na bulwarach wiślanych Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha, właściwie nie było żadnych nowych realizacji zrobionych z takim rozmachem, na takim poziomie i tak blisko centrum.
Każdy kto w swoich projektach nie ogranicza się do zaprojektowania bezpiecznego i dobrze skonstruowanego budynku tylko próbuje uzyskać efekt ciekawej wizualnie i noszącej znamiona sztuki architektury. Myśląc o tym gdzie zlokalizować biuro architektoniczne Kraków plasuje na bardzo odległych pozycjach. W efekcie w Krakowie jest bardzo mało siedzib architektów, którzy swoimi projektami wnoszą do otoczenia coś więcej niż nowy szary budynek, a nawet jeżeli mają swoje biuro architektoniczne w Krakowie to zwykle większość swoich projektów realizują poza jego granicami, albo na obrzeżach miasta.
Niestety, przez przerost biurokracji i brak spójnego planu rozwoju architektonicznego miasta, jedyne inwestycje, które udaje się zrealizować to te, za którymi stoją ogromne pieniądze. Zwykle gotowa konstrukcja jest przez wszystkich krytykowana i szpeci zabytkową architekturę w otoczeniu, ale po wybudowaniu nic się nie da z nią zrobić. Dopóki nie uporządkujemy naszej wizji Krakowa w XXI wieku i nie stworzymy jasnych i przejrzystych regulacji dotyczących budowania w zabytkowych częściach Krakowa nowych budynków, dopóty każdy szanujący się architekt Kraków będzie traktował jako miasto, w którym nie warto proponować nic ciekawego bo i tak nikt się na to nie zgodzi.
Jakie są tego przyczyny? Czemu każdy architekt Kraków traktuje jako dobre miejsce do nauki, ale fatalne do pracy zarobkowej? Przyczyn jest co najmniej kilka. W Krakowie niezwykle ciężko przekonać osoby odpowiedzialne za wydawanie zgody na budowę do projektów odważnych. Odkąd 20 lat temu powstało na bulwarach wiślanych Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha, właściwie nie było żadnych nowych realizacji zrobionych z takim rozmachem, na takim poziomie i tak blisko centrum.
Każdy kto w swoich projektach nie ogranicza się do zaprojektowania bezpiecznego i dobrze skonstruowanego budynku tylko próbuje uzyskać efekt ciekawej wizualnie i noszącej znamiona sztuki architektury. Myśląc o tym gdzie zlokalizować biuro architektoniczne Kraków plasuje na bardzo odległych pozycjach. W efekcie w Krakowie jest bardzo mało siedzib architektów, którzy swoimi projektami wnoszą do otoczenia coś więcej niż nowy szary budynek, a nawet jeżeli mają swoje biuro architektoniczne w Krakowie to zwykle większość swoich projektów realizują poza jego granicami, albo na obrzeżach miasta.
Niestety, przez przerost biurokracji i brak spójnego planu rozwoju architektonicznego miasta, jedyne inwestycje, które udaje się zrealizować to te, za którymi stoją ogromne pieniądze. Zwykle gotowa konstrukcja jest przez wszystkich krytykowana i szpeci zabytkową architekturę w otoczeniu, ale po wybudowaniu nic się nie da z nią zrobić. Dopóki nie uporządkujemy naszej wizji Krakowa w XXI wieku i nie stworzymy jasnych i przejrzystych regulacji dotyczących budowania w zabytkowych częściach Krakowa nowych budynków, dopóty każdy szanujący się architekt Kraków będzie traktował jako miasto, w którym nie warto proponować nic ciekawego bo i tak nikt się na to nie zgodzi.
